Baner na SG poprawiony FINAL

Odszkodowanie i zadośćuczynienie za udział w wypadku komunikacyjnym a osiągane zarobki

Niejednokrotnie w praktyce adwokackiej spotykam się z irytacją w sytuacji, gdy zapytuję mojego mandanta o wysokość zarobków. Niepokój klientów jest zupełnie nieuzasadniony.

Po pierwsze, kwestie tego typu objęte są tajemnicą adwokacką i jak mówi przysłowie :"U adwokata to szczerzej niż u księdza". Po drugie, częstokroć wysokość wynagrodzenia/dochodów uzyskiwanych przez poszkodowanego wpływa na wysokość zadośćucznienia.

Powszechne w orzecznictwie jest ustalanie wysokości zadoścuczynienia również w odniesieniu do wysokości osiąganych przez poszkodowanego dochodów. Opierając się bowiem na zasadach logiki należy uznać, że zadośćuczynienie, które powszechnie w doktrynie i orzecznictwie ma spełniać funkcję kompensacyjną, będzie różnie się kształtowo w zależności od uzyskiwanych dochodów. Nie sposób bowiem uznać, że kwota 100 000,00 złotych będzie przedstawiała jednaką wartość dla osoby uzyskującej dochody rzędu 1 500,00 zł miesięcznie w odniesieniu do osoby uzyskującej dochody miesięczne na poziomie 30 000,00 zł.

W sprawie prowadzonej na rzecz M.K. uzyskane przez poszkodowanego wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie zadośćuczynienie za złamanie nogi w wypadku wyniosło nieomal 100 000,00 złotych. W podobnej sprawie, prowadzonej na rzecz K.T. przed tymże samym Sądem, wyniosło nieomal o połowę mniej. Różnica między obiema sprawami sprowadzała się zasadniczo do kwestii uzyskiwanych przez poszkodowanych dochodów, które różniły się od siebie znacznie.

Przykładowo, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lutego 2008 roku (sygn. akt III KK 349/07) wskazał, że: "Użyte w art. 445 § 1 k.c. pojęcie "sumy odpowiedniej" choć ma charakter niedookreślony, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, a mianowicie to, że musi ono mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy".

Biorąc pod uwagę powyższe wskazuję, że nie należy się obawiać ujawniaja informacji o wysokości osiągany dochodów adwokatowi, bowiem element ten stanowi ważny przy prowadzeniu spraw o zadośćuczynienie czynnik wpływający na wysokość zasądzanego świadczenia.

Adwokat Agnieszka Prętczyńska